niedziela, 17 stycznia 2016

L'biotica, Biovax Latte, Intensywnie Regenerująca Maseczka odbudowa osłabionych włosów + proteiny mleczne

Cześć :)
Od wielu lat jestem włosomaniaczką i to się chyba nigdy nie zmieni. Uwielbiam kupować i testować różne produkty do włosów. Rok temu odkryłam markę biovax, a pierwszym produktem jaki kupiłam była maska z miodem i cytryną. Tamten produkt okazał się strzałem w dziesiątkę i postanowiłam kupić kolejną maskę. Wybrałam niebieską wersję latte z proteinami mleka. Produkt ten kupiłam w drogerii Superpharm za 18 zł. Także tą maskę możemy znaleźć w naturze i drogerii hebe. Pojemność tego produktu to 250 ml. Maska zamknięta jest w plastikowym słoiku. Dodatkowo słoiczek znajduje się w kartonowym opakowaniu. Do maski dołączony jest czepek i próbka serum regeneracyjnego. Produkt ma białą, gęstą, przypominającą budyń  konsystencję. Maska ma przepiękny słodki, cukierkowy zapach. Niestety nie potrafię go określić, zawsze mam z tym problem :) Skład i sposób użycia zobaczycie na zdjęciach poniżej. Cieszę się że maska nie zawiera sls i parabenów, jak dla mnie to duża zaleta tego produktu. Maskę nakładam na całej długości włosów. Aby uzyskać lepszy efekt nakładam czepek i  ręcznik. Produkt stosuję dwa razy w tygodniu i trzymam ją na włosach 25 minut. Efekty po jej użyciu są niesamowite.
  • Moje włosy są nawilżone i śliskie.
  • Są odżywione, lśniące i gładkie.
  • Maska nie plącze włosów
  • Ułatwia rozczesywanie.
  •  Produkt poprawił wygląd moich włosów. 
  • Mniej wypadających włosów.
  • Włosy wygładzone.
Po skończeniu poprzedniej maski zauważyłam mniej rozdwojonych końcówek. Maska jest bardzo wydajna 250 ml słoiczek starczył mi na 4 miesiące. Produkt zawiera same zalety, nie zauważyłam żadnych wad. Moje włosy uwielbiają ten produkt i mogę stwierdzić że jest to najlepsza maska do włosów. Jestem z niego bardzo zadowolona i polecam Wam tą maskę :)






piątek, 15 stycznia 2016

Ziaja liście manuka: żel do mycia twarzy

Cześć :)
W kolejnych postach dowiecie się, jak bardzo kocham produkty z Ziaja. Jest to Polska firma i mogę śmiało stwierdzić że najlepsza jaka powstała na naszym rynku. Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić produkt z serii Ziaja oczyszczanie-liście manuka. A ten kosmetyk to  żel myjący normalizujący na dzień i na noc.  Produkt ten ma za zadanie przywrócić naszej skórze naturalną równowagę i świeżość.
Produkt ma żelową, bezbarwną i płynną konsystencję. Zapach jest bardzo charakterystyczny, ale nie potrafię go określić. Cena tego produktu to około 9 złotych za pojemność 200 ml. Kosmetyk ten nabyłam w pobliskiej hurtowni kosmetyków za 6 zł. Stacjonarnie możemy go dostać w Rossmannie oraz w drogerii Hebe. Produkt zamknięty jest w zielonej lekko przeźroczystej plastikowej buteleczce.  Bardo lubię takie opakowania, ponieważ widać zużycie produktu. Żel zawiera pompkę, dzięki czemu łatwo go wydostać z opakowania. Jego skład zobaczycie na zdjęciach poniżej. I to tyle jeśli chodzi o rzeczy techniczne. Teraz przejdę do najważniejszej części tego postu: Żel oczyszcza moją skórę i dobrze ją nawilża, Produkt nie uczulił mnie i nie spowodował żadnych podrażnień. Skóra po jego użyciu jest świeża, gładka i miła w dotyku. Produkt dobrze się pieni i bez żadnych problemów spłukuje się z twarzy. Żel nie zapycha mojej skóry i nie przyczynił się do powstawania nowych niedoskonałości. Produkt świetnie sobie radzi z pozbyciem się makijażu, dzięki czemu nie muszę stosować żadnych innych produktów przeznaczonych do tej czynności. Żel nie szczypie mnie w  oczy, uważam to za jego dużą zaletę. Głównie uwielbiam go za to że bardzo dobrze oczyszcza moją skórę. Mam suchą cerę i ten produkt sobie z tym radzi. Jest to dopiero moja pierwsza buteleczka, i na pewno nie ostatnia. Wszystkie obietnice producenta sprawdziły się na mojej skórze. Jestem zadowolona z tego produktu i mogę go Wam polecić.






Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka